Te same tytuły w różnych edycjach płytowych
(rozdział trzydziesty szósty)
Rok 1969 był rokiem innym niż wszystkie. Przez trzy dni w prowincjonalnym miasteczku Bethel w stanie Nowy Jork pół miliona ludzi doświadczyło najważniejszego momentu swojego pokolenia: koncertu o bezprecedensowym rozmachu i wpływie, spotkania ludzi z różnych środowisk z jednym wspólnym celem: pokojem i muzyką. Nazwali to Woodstock. Rok później przełomowy, nagrodzony Oscarem® dokument fenomenalnie uchwycił istotę muzyki, elektryzujące występy i doświadczenia tych, którzy trzydniowy festiwal przeżyli.
W 2009 roku minęła 40 rocznica „The Woodstock Music & Art Fair”. Przez 40 lat wyprodukowano ponad 280 wersji albumu „Woodstock: Music From The Original Soundtrack And More” i około 120 wersji albumu uzupełniającego „Woodstock Two”. Ponadto udostępniono w formacie DVD i Blu-ray pełnometrażowy dokument filmowy „Woodstock, 3 days od peace and music, the director’s cut”. Najważniejsze edycje przedstawiające ten festiwal próbuję niżej opisać:
![]()
„Woodstock”, festiwal muzyczny, który odbył się w dniach 15–18 sierpnia 1969 r., na farmie mlecznej Maxa Yasgura w Bethel w stanie Nowy Jork (65 km na południowy zachód od Woodstock). „Woodstock- Three Days of Peace and Music” przyciągnął ponad 400 000 widzów. Festiwal stał się najważniejszym zdarzeniem w historii muzyki rock’owej, ale i ważnym momentem dla pokolenia kontrkultury Wydarzenie to zostało udokumentowane filmem długometrażowym z 1970 roku i towarzyszącymi albumami- potrójnym i podwójnym.


Woodstock powstał z inicjatywy Michaela Langa, Artiego Kornfelda, Joela Rosenmana i Johna P. Robertsa. Roberts i Rosenman sfinansowali projekt. Lang miał pewne doświadczenie jako promotor. Napływ uczestników na wiejskie miejsce koncertów był tak duży, że opisy korków w radiu i telewizji zniechęciły ludzi do wyruszenia na festiwal, ale i tak liczbę młodych rock-fanów orientacyjnie określono na prawie ½ miliona. Obiekty na polu festiwalowym były wyposażone w urządzenia sanitarne, ale bardzo prowizoryczne, pomieszczenia pierwszej pomocy dla tak dużej liczby osób nie były przewidziane, setki tysięcy osób zmagało się ze skutkami złej pogody (ulewnymi deszczami) i brakiem żywności.

„Byliśmy gotowi do szaleństwa, czekaliśmy i czekaliśmy, a wreszcie nadeszła nasza kolej … spało pół miliona ludzi. Ci ludzie byli poza domem. To było trochę jak obraz sceny Dantego, tylko ciała z piekła rodem, wszystkie splecione i śpiące, pokryte błotem. I to jest moment, którego nigdy nie zapomnę tak długo, jak żyję: ćwierć mili w ciemności, na drugim brzegu tej miski, był jakiś facet, który wyrzucał swój Bic, a w nocy słyszę: ‘Nie martw się, John. Jesteśmy z tobą’ Zagrałem resztę setu dla tego faceta”- wspominał John Fogerty czas rozpoczęcia koncertu Creedence Clearwater Revival o 3:30 rano w Woodstock.

Festiwal był wyjątkowo spokojny, biorąc pod uwagę liczbę ludzi i związane z tym warunki, chociaż odnotowano dwie ofiary śmiertelne, jedną z powodu zużycia insuliny, a drugą pod kołami ciągnika, który przejechał kogoś śpiącego na pobliskim polu. Podczas imprezy odnotowano także podwójne narodziny i cztery poronienia. Max Yasgur podsumował festiwalowe dni tak: „Jeśli do nich dołączymy, możemy zamienić te przeciwności losu, które stanowią dziś problem Ameryki, w nadzieję na lepszą i spokojniejszą przyszłość”.
![]()
11 maja 1970 roku ukazało się pierwsze wydanie „Woodstock – Music From The Original Soundtrack And More” (Cotillion – SD 3-500) w postaci potrójnego LP uzupełnione podwójnym albumem „Woodstock Two”, wydanym w marcu 1971 roku. Po 40 latach od daty zorganizowania festiwalu wydano ponownie przez wytwórnie Cotillion we współpracy z Rhino Records dnia 14 sierpnia 2009 roku.


Oba albumy są zremasterowane z oryginalnych taśm i każdy jest wydany również jako podwójny CD z nowymi, luksusowymi książeczkami zawierającymi wcześniej niepublikowany materiał fotograficzny i zupełnie nowe towarzyszące notatki. Woodstock został wydany po raz pierwszy w 1970 roku, jako ścieżka dźwiękowa ekipy filmowej Wadleigh-Maurice, na trzech 18-ścieżkowych płytach LP. Woodstock Two został wydany jako podwójny album z 16 utworami w 1971 roku jako uzupełnienie The Woodstock Experience. Oba albumy skompilował i wyprodukował Eric Blackstead. Eddie Kramer wraz z Lee Osbournem byli inżynierami dźwięku podczas trzydniowego wydarzenia.

Dla wyprodukowania albumu „Woodstock – Music From The Original Soundtrack And More” wykorzystano nagrania w dużej mierze autentyczne, wiele utworów zawiera skrócone wykonania lub dogrywki nagrane po festiwalu, a dwa utwory w ogóle nie zostały nagrane na festiwalu. Część materiału audio w albumie została nagrana przez ekipę dźwiękową ekipy filmowej Wadleigh-Maurice. Album został zapakowany w potrójnie składaną kopertę z 3-panelowym zdjęciem tłumu zrobionym ze sceny przez fotografa Jima Marshalla.

Zestaw dwóch płyt LP, o tytule „Woodstock Two”, zawiera więcej materiału od wielu artystów występujących na pierwszym albumie Woodstock, z dodatkowymi występami Mountain i Melanie. Utwory Mountain nie pochodzą z ich występu w Woodstock, ale raczej z koncertu nagranego w nowojorskim Fillmore East. W przeciwieństwie do pierwszej płyty LP ze ścieżką dźwiękową Woodstock, ta płyta LP nie zawiera żadnych dodatkowych zapowiedzi scenicznych. Podobnie jak poprzedni album, została ona również wydana w potrójnej rozkładanej okładce. Pierwsze wydanie „Woodstock Two” na płycie CD zostało wydane przez Mobile Fidelity Sound Labs (jako 4-płytowa kolekcja z oryginalnym potrójnym LP Woodstock) i zostało ponownie wydane jako podwójny CD przez Atlantic w 1988 roku i później wydane w 1994 roku.
Drugą kolekcję nagrań z festiwalu- „Woodstock Two” i „Woodstock – Music From The Original Soundtrack And More” w 1994 roku złączono z licznymi dodatkowymi wcześniej niepublikowanymi występami z festiwalu (ale nie z zapowiedziami scenicznymi i odgłosami tłumu), co zostało ponownie wydane przez Atlantic jako czteropłytowy box set zatytułowany „Woodstock: Three Days of Peace and Music”. W 2009 roku Rhino Records wydało sześciopłytowy box set, „Woodstock: 40 Years On: Back to Yasgur’s Farm”, który zawierał dalsze występy muzyczne, a także zapowiedzi sceniczne i inny materiał pomocniczy. Rhino Records wydało również ponownie zremasterowaną wersję oryginalnego podwójnego albumu CD w 2009 roku. Target wydał wersję dostępną wyłącznie w ich sklepach, która zawierała bonusową płytę z 14 utworami, w tym jeden wcześniej niepublikowany utwór, „Misty Roses” Tima Hardina. Płyta uzyskała certyfikat Złotej Płyty 22 maja 1970 r., a w 1993 r. status podwójnej Platynowej Płyty.
![]()
25 lat później (9 sierpnia 1994), licząc od czasu koncertów, Atlantic Records wydało specjalną edycję pudełkową „Woodstock: Three Days of Peace and Music” mieszczącą 4 CD i książkę dokumentującą 3 dni festiwalowe.


Zestaw zawiera utwory z „Woodstock: Music from Original Soundtrack and More”, „Woodstock Two” oraz liczne dodatkowe, wcześniej niepublikowane występy z festiwalu, a także zapowiedzi sceniczne i odgłosy tłumu. Film, z którego ścieżka dźwiękowa była głównym źródłem materiału zgromadzonego na płytach, a ten uchwycił początek końca rocka jako muzyki czystej, niekomercyjnej, zanim stał się masowo produkowanym pop’em. Woodstock pokazał też, że muzyka potrafi zjednoczyć pokolenie wokół idei hipisowskiej- sprzeciwiających się światu dorosłych i jego instytucjom, wojsku i wojnie (trwała wtedy wojna wietnamska),



Słuchając koncertów festiwalowych zauważa się jak wielobarwnym stał się nurt rockowy- z wpływami muzyki folk lub oparty na bluesie, gospel, doo-wop i innych formach korzennych. Wykonawcy to wiodący artyści tego czasu: Crosby, Stills & Nash z ich idealnymi wokalnymi harmoniami; bluesowi puryści Canned Heat; bluesowy folkowiec Richie Havens, zaangażowana politycznie folk pieśniarka Joan Baez, acid-folkowy Country Joe and the Fish i Jefferson Airplane; piosenkarze folk- Arlo Guthrie i John Sebastian; bluesowo-soulowi: Janis Joplin; Joe Cocker, latynoski Santana, nowatorski Jimie Hendrix, prezentujący rock środka The Who, proto-metalowi Mountain, bluesowo-rockowi Ten Years After, bliscy nurtowi country-music CCR, no i pop’owi Sha Na Na. Film ujawnia również fakt, że nie każda młoda osoba była wówczas hipisem- wielu z nich to w rzeczywistości zwykła młodzież z klasy robotniczej, która dobrze się bawiła, hałasowała na motocyklach i zdobywała narkotyki. Muzyka przenosi wiele genialnych spektakli, wymienię trzy najlepiej zapamiętane: gitarową i wokalną zrytmizowaną interpretację „I`m Going Home” Alvina Lee, niesamowicie elektryzujący „Soul Sacrifice” Santany i protest antywojenny wbudowany w tkankę „The Star-Spangled Banner” Jimiego Handrixa. Ciekawe są w tym zestawie niepublikowane utwory Tima Hardina, Johnny’ego Wintera, Creedence Clearwater Revival, Jefferson Airplane, Jimiego Hendrixa, Janis Joplin i Ritchie Havensa.
Dźwięk koncertów został opracowany przez inżyniera Billa Hanleya… „Działało bardzo dobrze” – mówi o tym wydarzeniu. „Zbudowałem specjalne kolumny głośnikowe na wzgórzach i miałem 16 zestawów głośników na kwadratowej platformie wchodzącej na wzgórze na wieżach o wysokości 70 stóp [21 m]. Ustawiliśmy ją dla 150 000 do 200 000 osób. Oczywiście 500 000 pojawiło się…”
![]()
Dla uczczenia 40 rocznicy festiwalu Woodstock, dwa standardowe dzieła, które wcześniej były uważane za najważniejsze nagrania Woodstock- „Woodstock, Music From The Original Soundtrack And More” i „Woodstock Two”, zostały ponownie wydane. Oba albumy zostały zremasterowane z oryginalnych taśm i każdy z nich został wydany jako podwójna płyta CD z nowymi książeczkami deluxe zawierającymi wcześniej niepublikowane materiały fotograficzne i zupełnie nowe notatki. Woodstock został po raz pierwszy wydany w 1970 roku jako trzypłytowa ścieżka dźwiękowa do filmu Wadleigh z 18 utworami, „Woodstock Two” ukazał się jako podwójny album z 16 utworami w 1971 roku i uzupełniał „Woodstock Experience”.


Dwupłytowe CD- „Woodstock, Music From The Original Soundtrack And More- 40th Anniversary” i dwupłytowe „Woodstock Two” (deluxe 40th anniversary 2CD reissue), w zremasterowanym wydaniu, zostały oddane do sprzedaży w 2009 przez wytwórnie Cotillion i Rhino Records.


Jubileuszowa edycja deluxe przygotowana z okazji przypadającej w 2009 roku 40. rocznicy festiwalu Woodstock. została zremasterowana z oryginalnych analogowych taśm, dodano również nowe notki i rzadkie zdjęcia. Znajdziemy tu fantastyczne występy między innymi zespołu Crosby, Stills, Nash And Young, Joe Cockera, Jimiego Hendrixa, grup: Jefferson Airplane, Santana, The Who i wielu innych. Po sukcesie wydanej w 1970 roku płyty „Music From The Original Soundtrack And More: Woodstock”, wytwórnia Cotillion postanowiła pójść za ciosem i dać światu jeszcze więcej pokoju i muzyki za sprawą wydawnictwa „Woodstock Two”. Pierwotnie ukazało się ono w 1971 roku na dwóch płytach analogowych i zawierało 16 dodatkowych występów z 1969 roku, które ukształtowały muzykę i kulturę popularną na wiele kolejnych lat. Punktami kulminacyjnymi „Woodstock Two” są dodatkowe utwory z koncertów Crosby, Stills, Nash And Young i Jimiego Hendrixa, a także szereg innych występów, które nie znalazły się na wydawnictwie z 1970 roku, w tym Mountain i Melanie.
![]()
W 40 rocznicę niezwykłego wydarzenia jakim był festiwal Woodstock wytwórnia Rhino zaprezentowała w 2009 roku 6-płytowy album „Woodstock 40 (3 Days Of Peace & Music)” (Rhino Records, nr kat.– 8122 79859 7). To najbogatsza kolekcja koncertowych nagrań, w momencie ich wydania, ułożonych w kolejności chronologicznej zawierająca 77 utworów (w tym 38 dotąd nie publikowanych). Wśród nich między innymi Grateful Dead, The Who, Tim Hardin, Jefferson Airplane, Country Joe & The Fish i wiele innych.

„Woodstock 40” na 40-lecie to 77-utworowa, sześciopłytowa kolekcja artystów, którzy wystąpili na oryginalnym festiwalu, ułożona chronologicznie według daty wykonania. Zawiera 38 wcześniej niepublikowanych nagrań, w tym:Grateful Dead, The Who, Tima Hardina, Jeffersona Airplane i innych.
„To, że masz oryginalny album, w żaden sposób nie oznacza, że ta produkcja nie powinna znaleźć się w twojej kolekcji…
Zanim album Woodstock trafił na ulice, byłem już w Wietnamie od dłuższego czasu… lecząc dzieciaki, które faktycznie brały udział w tym wydarzeniu. Wielu będzie próbowało wmówić ci, że Woodstock był szczytowym momentem lat 60., hipisów, Flower Power i Peace & Love. Zapewniam cię, że choć Woodstock był z pewnością słonecznym blaskiem tamtych czasów, wydarzenie to w rzeczywistości oznaczało ostatnie tchnienie tego, co kiedyś było ideałem, który miał zmienić świat. Nie zmienił… wojna trwała dalej, protesty w kraju przerodziły się w walki uliczne, a niegdyś otwarte na wszystko używanie marihuany i LSD przerodziło się w jednoznaczny środek śmierci, taki jak speed i heroina. A gwiazdy, te, które wstrząsnęły naszym światem, umierały lub leżały martwe wokół nas… Jim Hendrix, Janis Joplin, Pig Pen, Brian Jones, Jim Morrison. Woodstock reprezentował moment, który tak naprawdę nie istniał poza ideałem czy koncepcją… ale samo wydanie tego albumu, przypominającego światu o tym, co kiedyś mogło być, może zainspirować innych w przyszłości do powrotu do ogrodu […] dźwięk został oczyszczony, prezentacja jest oszałamiająca, oprawa graficzna z pewnością była nieobecna w oryginale, a dodatkowy materiał sprawia, że wszystko to jest warte zachodu… choć nie zobaczycie żadnych zdjęć wciągania funta kokainy przekazanej obsłudze sceny ani innych zakulisowych wygłupów, które z pewnością znajdą się w książce jednego z założycieli imprezy.” [Streetmousem 10 września 2009, dla
]

Wielu uważa, że to najlepsze jak dotąd wydanie „Woodstock”. Dźwięk jest dużo lepszy niż edycje na 50-lecie i 25-lecie, bo jest znacznie bardziej dynamiczny i czysty. Co więcej, w tym przypadku zachowano wierność dźwięku z oryginalnych taśm-matek. Żadnych cięć, żadnych „sztuczek”.
![]()
Ekspresyjny śpiew Janis Joplin, przeszywające dźwięki gitary Jimiego Hendrixa, zaangażowane teksty utworów grup: Country Joe and the Fish czy Jefferson Airplane miały uczynić świat lepszym. Nawet jeśli to się nie udało, ich muzyka przemawia do kolejnego już pokolenia słuchaczy, bo to ona jest główną bohaterką filmu o festiwalu, który przeszedł do legendy. 2-dyskowe wydanie Blu-ray, bądź 4 dyskowa edycja w formacie DVD zawierają wyszukane w archiwach, liczne występy festiwalowe, które nigdy wcześniej nie były pokazywane, oraz zremasterowaną na nowo, 4-godzinną wersję reżyserską filmu. Dodatkowo dla fanów przewidziano 2 godziny materiałów dodatkowych oraz woodstockowe pamiątki: reprint magazynu Life, notatki uczestników festiwalu oraz pamiątkowy bilet. Wersja reżyserska + 2 godziny niepokazywanych materiałów muzycznych oraz pamiątki festiwalowe. Wymienione wersje zestawów płytowych mają wspólny tytuł- „Woodstock: 3 Days Of Peace And Music (Ultimate Collector’s Edition)”, które pojawiły się w sprzedaży w 2009 roku, w przypadku edycji Blu-ray i 2018 w przypadku edycji DVD.

Premiera kinowa „Woodstock: 3 Days of Peace & Music” miała miejsce 26 marca 1970 (wersja reżyserska: 1994). Reżyserem był: Michael Wadleigh, a producentem Bob Maurice. Sfilmowano występy: Joan Baez, Canned Heat, Joe Cocker & The Grease Band, Country Joe McDonald & Country Joe & The Fish, Crosby, Stills & Nash, Arlo Guthrie, Richie Havens, Jimi Hendrix, Jefferson Airplane, Janis Joplin, Santana, John Sebastian, Sha Na Na, Sly & The Family Stone, Ten Years After i The Who.

„Nie ma wątpliwości, że Woodstock jest najważniejszym koncertem w historii, podobnie jak nie ma wątpliwości, że Woodstock: 3 Days of Peace & Music jest najlepszym dokumentem na jego temat. W połowie sierpnia 1969 roku pół miliona ludzi, z których większość stanowili dwudziestolatkowie i nastolatkowie, zebrało się w Bethel w stanie Nowy Jork, aby wziąć udział w koncercie. Ich obecność zapisała się na kartach historii. Mężczyzna, którego farma mleczarska była gospodarzem tego wydarzenia, nazwał to największą grupą ludzi, jaka kiedykolwiek zgromadziła się w jednym miejscu. Jednym z uczestników był Michael Wadleigh, 29-letni operator filmowy, który przez większą część czterodniowego wydarzenia miał pracować wieloma kamerami. Jego film trafił do kin w marcu 1970 r., a rok później zdobył Oscara za najlepszy film dokumentalny. W 1994 r., w związku z 25. rocznicą koncertu, Wadleigh powrócił do swojego eposu w rozszerzonej wersji reżyserskiej, trwającej teraz ponad czterdzieści minut dłużej i prawie cztery godziny. Ta wersja reżyserska jest od tamtej pory traktowana jako ostateczna edycja filmu Woodstock. Tylko ona ukazała się na DVD w 1997 r. i na Blu-ray w 2009 r. Teraz, latem, kiedy minęło 45 lat od koncertu, Warner Home Video wydaje nowy 40th Anniversary Revisited, zestaw Blu-ray, który dodaje jedną nową płytę do dwóch wydanych w 2009 r. [w tym samym roku oddano do sprzedaży wersję czteropłytową, analogiczną do wersji Blu-ray, w formacie DVD]

Wersja Director’s Cut zaczyna się od niebieskiej karty MPAA R, która płonie w ogniu przy dźwiękach gitarowej wersji ‘The Star-Spangled Banner’ Jimiego Hendrixa. Rozsądnie Wadleigh zaczyna od początku i dokumentuje wydarzenia w większości chronologicznie (z kilkoma oszustwami). Jest swobodny wywiad z Mike’iem Langiem, młodym, skromnym niemuzykiem, który spędził dziewięć miesięcy na organizacji wydarzenia i zabezpieczeniu 2 milionów dolarów finansowania potrzebnych do jego zorganizowania. Tłumy większe niż ktokolwiek się spodziewał gromadzą się i są uraczone Canned Heat, Richiem Havensem i Joan Baez, która z dumą opowiada o swoim mężu, który uniknął poboru, siedząc w więzieniu, zanim zaśpiewa dwie piosenki ludowe. Piątkowy wieczór kończy się występem The Who w ciemności, wokalista Roger Daltrey zapewnia gestykulację gotową do stworzenia GIF-a, a Pete Townsend oznajmia pod koniec nocy na wysokiej nucie, rzucając gitarę w rozentuzjazmowaną publiczność. Dzień 2 zaczyna się od dawki nostalgii, gdy Sha Na Na coveruje hit z końca lat 50. ‘At the Hop’, nie wyglądając zbyt modnie w swoich złotych lamé garniturach. Rzeczy nabierają tempa, gdy Joe Cocker wiruje w tie-dye, wykonując ‘With a Little Help from My Friends’. Zachowany w całości, jest to punkt kulminacyjny nawet z męskimi wokalistami wspierającymi. Potem nadchodzi deszcz. Organizatorzy i uczestnicy koncertu skandują ‘no rain’, ale ich pozytywne myślenie nie jest w stanie stawić czoła żywiołom, ponieważ silne wiatry wymagają powtarzających się wezwań do zejścia z wież, które, jak się obawiają, runą. Młodzi ludzie przyjmują niepogodę z rozmachem. Wielu zrzuca ubrania, by pokazać się w modzie lub po prostu cieszyć się naturalnym deszczem. Inni ślizgają się w nagle wszechobecnym błocie. Kilkoro ludzi zaczyna nawet tworzyć własną muzykę. Helikopter zrzuca kwiaty i suszy ubrania.

Gra Santany na gitarze w utworze ‘Soul Sacrifice’ jest wciśnięta między odbite w lustrze dźwięki młodej kobiety, która jest w ekstazie na ten widok. Po niespodziewanym deszczu muzyka powraca do Country Joe and the Fish, samookreślonej jako ‘rocket soul music’. Podczas zaledwie drugiego koncertu Crosby, Stills & Nash śpiewają ‘Suite: Judy Blue Eyes’ z entuzjastycznym uznaniem. Sobota kończy się pełnym, długim wykonaniem ‘I’m Going Home’ Ten Years After. Po chwilowej przerwie (w której ogłoszeniu wtrącono przekleństwo), zaczynamy dzień 3 od ‘muzyki porannego szaleństwa’ dzięki uprzejmości Jefferson Airplane. ‘Younger Generation’ Johna Sebastiana to montaż zaskakująco licznych niemowląt, małych dzieci i maluchów. Teraz solo, Country Joe prowadzi tłum w swojej piosence protestacyjnej przeciwko wojnie w Wietnamie. Santana oczarowuje publiczność swoim długim, instrumentalnym ‘Soul Sacrifice’, z zachwycającymi solówkami gitarzysty i perkusisty Michaela Shrieve’a (który wygląda na 13 latka). Następnie Sly & the Family Stone śpiewają ‘I Want to Take You Higher’ i sprawiają, że tłum śpiewa razem z nimi, trzymając znaki pokoju, po czym następuje występ Janis Joplin. Krótki, nieplanowany czwarty i ostatni dzień zaczyna się od podania darmowego ciepłego śniadania. Po wspomnianym przemówieniu właściciela farmy Maxa Yasgura, Hendrix odciska swoje własne elektryzujące piętno na Francisie Scott Keyu, z którego płynnie przechodzi do ‘Purple Haze’, piosenki zamykającej film, która częściowo odtwarza się na obrazach bałaganu po koncercie i wysiłków porządkowych. Jakaś nastolatka nie spała przez 30 godzin bez narkotyków, ale od jakiegoś czasu nie widziała swojej siostry. Jimi Hendrix wprowadza Woodstock w czwarty dzień pokoju i muzyki swoim koncertem zamykającym festiwal w poniedziałkowy poranek przed znacznie przerzedzoną publiczność.
Woodstock byłby wystarczająco znaczący, gdyby po prostu zaprezentowano te wybrane występy, skondensowano trzy i pół dnia muzycznego podniecenia w nieco ponad trzy i pół godziny. Ale film Wadleigha robi więcej, w jakiś sposób przekazując pełnię tego doświadczenia i w rezultacie uchwycono niezapomniany obraz pokolenia wyżu demograficznego. Wywiady z młodymi uczestnikami koncertów, starszymi mieszkańcami i wczasowiczami miasteczka są równie mocne i interesujące, co same występy. Jest zrzędliwy stary właściciel domu, który jest przygnębiony, że jego pola zostały zdeptane. Jest dziewczyna hipiska, która nie śpi od 30 godzin z rzędu, wierząc w ślepą wiarę, ale tęskni za siostrą od czasu występu Richiego Havensa. Młoda para wyjaśnia, że tak naprawdę nie są parą i w zasadzie wykrzykują manifest swojego pokolenia. Z głośników słychać ogłoszenia o operacjach, miejscach spotkań, oświadczynach i narodzinach dziecka. Na długo przed pojawieniem się telefonów komórkowych ludzie dzwonili do domu za pomocą telefonów publicznych, niektórzy oszukiwali firmę telefoniczną, celowo nieodbierającymi połączeń na koszt odbiorcy. Koncert, na który trzydniowe bilety sprzedawano z wyprzedzeniem za 18 USD, a na miejscu miały kosztować 24 USD, przeradza się w darmowy pokaz z przewróconymi płotami. Teren zostaje ogłoszony obszarem katastrofy. Armia USA wypożycza zespół medyczny, w którym 45 lekarzy zgłasza się na ochotnika do leczenia ludzi. Narkotyków jest pod dostatkiem, a ogłoszenie wyjaśnia, że kwas, który krąży, nie jest zatruty, jest po prostu zły. Ci, którzy mają ochotę poeksperymentować, są zachęcani do wzięcia tylko połowy tabletki. Pomimo absurdalnej liczby uczestników, niemal niezrozumiałej nawet w ujęciach z helikoptera, braku łatwego dostępu samochodowego i zakwaterowania, populacji, która wydaje się mieć i używać więcej halucynogenów niż dolarów i fali złej pogody, koncert odbywa się bez większych problemów. Publiczność jest wielokrotnie chwalona za spokój i przyjemną atmosferę, a obserwacje dokonywane są z niemałym zaskoczeniem. To komuna, raj, kościół, w którym ołtarz zajmują ikony rock and rolla, niektóre z nich nie odeszły na ten świat, a niektóre do dziś są podziwiane jako jedne z najjaśniejszych talentów muzycznych XX wieku.
Film w innowacyjny sposób wykorzystuje dzielone ekrany i zmieniające się proporcje obrazu. Materiał filmowy jest prezentowany w różnych wymiarach kwadratowych i prostokątnych w klatce 2,40:1. Duża jego część jest w trybie pillarbox. Podzielone ekrany, zazwyczaj dzielące szeroką klatkę na pół, ale czasami decydujące się na tercje (jak w przypadku występu Crosby’ego, Stillsa i Nasha), czasami oferują wiele kątów tego samego występu (czasami wydobywając obrazy lustrzane w celu uzyskania efektu kalejdoskopowego), ale często wyświetlają wizualizacje, które niekoniecznie są uzupełniające się lub nawet powiązane. Projekt nie tylko bawi się medium, jak to ma miejsce w przypadku niewielu filmów, ale także znajduje sposób, aby upchnąć jak najwięcej tego doświadczenia w jednym filmie. Dzięki podzielonemu ekranowi w Woodstock młodzi ludzie mogą dzielić ekran ze starszymi ludźmi, którzy nie rozumieją lub nie akceptują ich zwyczajów. Jasne, niektórych ważnych aktów w ogóle nie widać, jak The Band, Creedence Clearwater Revival i Grateful Dead. Ale trudno opłakiwać jakąkolwiek nieobecność jako wartą wydłużenia tego filmu poza jego już kolosalny i rzadko przekraczany czas trwania. Woodstock to najwyższe osiągnięcie w montażu, zadanie to wykonał częściowo młody Martin Scorsese, zielony, z wyjątkiem kilku krótkich filmów i jednego studenckiego filmu fabularnego nakręconego przez Wadleigha, oraz wieloletnia (i nadal) montażystka Scorsese’a, Thelma Schoonmaker. Scorsese jest również wymieniony jako asystent reżysera w doświadczeniu, które musiało pomóc mu w rozwoju kariery pisarza i reżysera, oprócz kierowania nim przy jego własnym wybitnym dokumencie o koncercie rockowym, The Last Waltz z 1978 roku



W przeciwieństwie do DVD, reżyserska wersja Woodstock mieści się na jednym dysku w całości na Blu-ray. Chociaż współczynnik proporcji filmu jest zwięźle ustalony na 2,40:1, wyjaśniłem już powyżej, w jaki sposób wykorzystuje on różne współczynniki proporcji w ramach tej szerokiej ramki. Często przyjmuje niestandardowe wymiary, czasami tak szerokie jak 3:1. Niektórzy mogą ubolewać nad faktem, że większość filmu jest wyświetlana otoczona czarnymi pasami ze wszystkich czterech stron, nawet na telewizorze panoramicznym. Ale jest to przybliżenie teatralnej wystawy i dlatego jest lepsze niż sceny w 1,33:1 i 1,85:1 rosnące wyżej niż ich szersze towarzystwo. Przetworzony transfer z 2009 r. jest całkiem niezły, ale nie może całkowicie ukryć wieku filmu. Kolory są nieco wyblakłe, jak na ówczesną technologię kamer. Ponadto wysoka rozdzielczość sprawia, że na zdjęciu wyraźnie widać drobne niedoskonałości, takie jak włoski, plamy i drobinki. Film prawdopodobnie skorzystałby na skrupulatnej renowacji w stylu Criterion. Ale to jest wystarczająco dobre na teraz i całkiem niezłe, biorąc pod uwagę wiek i przypuszczalnie skromne warunki filmowania. Chociaż obraz jest dobry, dźwięk jest zdecydowanie lepszy. Domyślny miks Dolby True HD 5.1 jest wyraźniejszy i pełniejszy niż to, czego można się spodziewać po jakości obrazu. Muzyka kipi życiem, pochłania Cię, a nawet porusza się po polu dźwiękowym, gdy jest to odpowiednie (najbardziej zauważalne w przypadku występu Sha Na Na). Niestety, mimo wysokiej jakości, dźwięk wywiadu jest miksowany nisko, czasami bardzo nisko, co wymaga ciągłego sięgania po pilota, aby dostosować poziom głośności. Również rozczarowujące: osiemnaście dołączonych strumieni napisów nie tłumaczy tekstów piosenek, co jest zagadkową miarą prawną, która umniejsza ich wartość (jednocześnie dodając wartości do śpiewanych wspólnie tekstów odbijającej się piłki do antywietnamskiej piosenki Country Joe). Choć w samym filmie nie pokazano żadnego utworu, na płycie nr 2 zachował się 38-minutowy występ zespołu Grateful Dead z utworem ‘Turn on Your Love Light’. Roger Daltrey, oświetlony na czerwono, śpiewa w całości utwór ‘We’re Not Gonna Take It’ zespołu The Who w ramach epickiej sekcji Untold Stories na płycie 2. Materiały dodatkowe, wszystkie zakodowane w jakości HD, znajdują się na płytach 2 i 3, przy czym pierwsza z nich pochodzi z oryginalnej wersji filmu na Blu-ray, druga zaś jest nowym dodatkiem dostępnym wyłącznie na tej płycie. Dodatki do płyty 2 zaczynają się od sekcji Behind the Story, składającej się tylko z ‘The Museum at Bethel Woods: The Story of the Sixties and Woodstock’ (4:34), krótkiej promocji muzeum, które obecnie stoi w miejscu, w którym odbył się koncert. Daje nam ona wgląd w to, co jest w środku, oraz pełne entuzjazmu świadectwa od tych, którzy odwiedzili muzeum i/lub mieszkali w Woodstock. Następnie Woodstock: Untold Stories, sekcja zawierająca osiemnaście pełnych wykonań piosenek, niewykorzystanych lub tylko krótko zacytowanych w filmie. Co jest fajne, masz możliwość stworzenia playlisty, która zawiera wszystkie lub dowolne osiemnaście piosenek w wybranej przez Ciebie kolejności. Choć nie są oni traktowani jako podzieleni na ekrany i nie mają możliwości wyrafinowanego montażu samego filmu, ta zawartość 1.33:1 jest prezentowana w pełnej rozdzielczości 1080p i dźwięku Dolby Digital 5.1. To z pewnością spełnienie marzeń fanów festiwalu i zespołów lub piosenek pominiętych w filmie (np. Deadheads). Fani docenią również możliwość obejrzenia ich wszystkich. Niewykorzystane wykonania to: ‘One Day at a Time’ Joan Baez (4:17), ‘Flying High’ (2:21) Country Joe McDonalda, ‘Evil Ways’ (3:56) Santany, ‘I’m Her Man’ (5:33) i ‘On the Road Again’ (10:49) Canned Heat, ‘Beside the Sea’ (3:39) i ‘Southbound Train’ (6:18) Mountain, ‘Turn on Your Love Light’ (37:44) Grateful Dead, ‘Born on the Bayou’ (5:12), ‘I Put a Spell on You’ (4:10) i ‘Keep on Chooglin’’ (9:25) Creedence Clearwater Revival, ‘We’re Not Gonna Take It’ (9:07) i ‘My Generation’ (7:36) The Who, ‘3/5 of a Mile in 10 Seconds’ (5:40), Joe Cocker’a ‘Something’s Coming On’ (4:14), Johnny Winter’s ‘Mean Town Blues’ (10:52), Paul Butterfield’s ‘Morning Sunrise’ (8:26) i Sha Na Na’s ‘Teen Angel’ (3:21). Łącznie te występy dają oszałamiające 2 godziny, 22 minuty i 40 sekund treści. Reżyser Michael Wadleigh prezentuje nieporęczną kamerą, której użył do nakręcenia filmu Woodstock w krótkometrażowym filmie ‘Woodstock: From Festival to Feature’. Znajdują się tu również klipy z ‘Opening of Festival’ (3:21) i ‘Closing of Festival’ (1:20). Pierwszy z nich zawiera relacje radiowe i ujęcia korków ulicznych, a drugi pokazuje odjeżdżających gości, którym składa się życzenia i zachęca do wyrzucania śmieci po wyjściu. Płyta 2 kończy się filmem ‘Woodstock: From Festival to Feature’ (1:16:42), który można postrzegać jako pełnometrażowy dokument o powstawaniu dokumentu, ale dokładniej można go opisać jako 21 krótkich materiałów (każdy zaczyna się tytułem i kończy informacją o prawach autorskich). Te sekwencje z 2009 r. opierają się na wywiadach z producentem współpracującym Dale’em Bellem, reżyserem Michaelem Wadleighem, producentem wykonawczym festiwalu Michaelem Langiem, montażystą/dyrektorem artystycznym Martinem Scorsese, członkami Sha Na Na, Santaną, Ten Years After i Jefferson Airplane oraz różnymi członkami ekipy. Omawiają następujące tematy: kamery, taśmy filmowe i użyte techniki, imponujący talent muzyczny, narkotyki w obiegu, wyświetlanie filmu, oświetlenie, synchronizacja dźwięku z obrazem podczas montażu, deszcz, miksowanie dźwięku, zmieniająca życie natura wydarzenia i wpływ filmu. Ostatnie dwa teksty pochodzą z innych źródeł: jeden o ‘The Hog Farm Commune’ pochodzi z Muzeum w Bethel Woods, drugi zaś to fragmenty wywiadu Hugh Hefnera z 1970 r. w ramach programu ‘Playboy After Dark’ z Wadleigh, w którym Hefner dzieli się swoimi przemyśleniami na temat promocji z 2009 roku. Na krążku bonusowym znajdują się dwie nowe piosenki w wykonaniu Grace Slick i Jefferson Airplane, oprócz tej z filmu i tej nieznanej na krążku nr 2. Michael Carabello z Santany nie tylko wspomina film koncertowy w krótkich filmach z cyklu ‘From Festival to Feature’, ale także przyczynia się muzycznie do procesu renowacji ścieżki dźwiękowej. Materiał bonusowy na płycie 3, nowy na Blu-ray, pod względem składu przypomina płytę 2. Na początek Untold Stories – Revisited, sekcja zawierająca szesnaście kolejnych piosenek z koncertu. Ponieważ nie ma funkcji tworzenia playlist, można po prostu odtworzyć jedną lub wszystkie utwory. Zachowane wykonania to: ‘Mr. Tambourine Man/Tuning My Guitar’ Melanie (6:18) i ‘Oh Happy Day’ (3:59), ‘I Shall Be Released’ (3:38) Joan Baez, ‘Persuasion” (2:55) Santany, ‘Woodstock Boogie’ (8:38) Canned Heat, ‘Mama Tried’ (2:53) Grateful Dead, ‘Sparks’ (5:25) i ‘Pinball Wizard’ (2:51) The Who, „Volunteers” (2:57) i „Come Back Baby” (5:56) Jefferson Airplane, „Not So Sweet Martha Lorraine” (4:23) Country Joe and the Fish, ‘Helplessly Hoping’ (2:27) i ‘Marrakesh Express’ (2:55) Crosby, Stills & Nash, The Paul ‘Everything’s Gonna Be Alright’ (8:53) zespołu Butterfield Blues Band, ‘Book of Love’ (2:07) zespołu Sha Na Na oraz ‘Spanish Castle Magic’ (7:09) zespołu Jimi Hendrix. Ponownie, treść jest prezentowana w formacie 1.33:1 HD i Dolby Digital 5.1. Nie trzeba dodawać, że te wcześniej niepublikowane występy (a w niektórych przypadkach niewidziane akty), które łącznie trwają 1 godzinę, 13 minut i 24 sekundy, zasługują na trochę emocji. Osiem krótkich materiałów dodatkowych, ale bez opcji ‘odtwórz wszystko’ obejmuje 32-minutową sekcję Woodstock: From Festival to Feature — Revisited. Wygląda na to, że powstały w latach 2008-09 (i prawdopodobnie były dostępne wyłącznie dla sprzedawcy detalicznego), ale do tej pory nie były szeroko dostępne. ‘Restoration’ (3:16) pokazuje nam, jak wiele wysiłku włożyli, aby film brzmiał jak najlepiej: muzycy nagrywali nowe partie instrumentów do ‘Evil Ways’ Santany. ‘Technical Difficulties’ (3:37) ujawnia, jak obrotowa scena i zasilanie były zagrożone przez ciężar człowieka i deszcz. ‘Woodstock: A Turning Point’ (3:03) odnosi się do ogromnej frekwencji na koncercie. ‘Food, Lodging & First Aid’ (4:18) przypomina, w jaki sposób skromnie zaspokajano te podstawowe potrzeby. ‘Reflections on an Era’ (2:45) porównuje Woodstock do lądowania na Księżycu miesiąc wcześniej. ‘Woodstock: A Farm in Bethel’ (5:27) wyjaśnia, w jaki sposób wybrano wiejską lokalizację w Nowym Jorku, aby zorganizować największy jak dotąd koncert. ‘A Cinematic Revolution’ (4:45) opisuje opłacalny proces dzielenia ekranu w filmie. ‘The Woodstock Generation’ (4:49) rozważa pokolenie, które wzięło swoją nazwę od koncertu i to, co reprezentowało jako młodzież Ameryki. Na koniec ‘The Museum at Bethel Woods’ (2:43) to zaktualizowana, prowadzona przez Duke’a Devlina reklama HD muzeum, które najwyraźniej stara się za bardzo.


Opakowanie to kolejny obszar, w którym to wydanie wyróżnia się na tle innych. Trzy [cztery w przypadku DVD] pełnokolorowe płyty (niezmienione w stosunku do poprzedniej wersji Blu-ray, pierwsze dwie zachowały nawet datę praw autorskich z 2009 r. na etykietach) są umieszczone w standardowym niebieskim etui, do którego dołączona jest wkładka promująca niektóre aktualne atrakcje na terenie koncertu w Bethel w Nowym Jorku. Etui mieści się w grubym, tłoczonym tekturowym pudełku obok tekturowej koperty wielkości pudełka z wzorem podobnym do okładki. W środku znajduje się kilka fajnych, namacalnych dodatków, w tym naszywka do prasowania Woodstock: 3 Days of Peace and Music w kolorach czarnym, białym, żółtym, czerwonym i pomarańczowym, dwustronne repliki żółtych biletów na koncerty na wszystkie trzy dni (inne niż trzydniowy pasek biletów z Ultimate Collector’s Edition), reprodukcje pięciu interesujących artykułów z gazety Associated Press skupiających się na nieoczekiwanych tłumach, trzech zgonach, dziesiątkach aresztowań za narkotyki, ale ogólnym spokoju i braku incydentów. Na koniec w 10-stronicowej, zszytej zszywkami broszurce odtworzono w pełnym kolorze zdjęcia i relację z koncertu z magazynu Life. Woodstock pozostawił po sobie trochę błotnistego bałaganu na farmie Bethel w stanie Nowy Jork, gdzie zapisał się w historii.
Woodstock: 3 Days of Peace & Music potrzebuje trochę czasu, aby Cię wciągnąć i ujawnić swój ogromny wpływ. Twoje pierwsze wrażenie może być takie, że to bardziej doświadczenie niż film i zasadniczo wymaga całodniowego zaangażowania, aby go obejrzeć, co może być prawdą. Ale jest to również osiągnięcie, którego nie można przegapić w kinie, uchwytując bez niedoboru stylu lub treści coś większego niż muzyka: wydarzenie kulturalne, które zdefiniowało pokolenie. Nawet jeśli nie poświęcisz temu wspaniałemu dokumentowi całej uwagi, możesz wiele zyskać, po prostu pozwalając mu przejąć kontrolę nad telewizorem i pokazać Ci ostateczną relację z pierwszej ręki z jego jedynego w swoim rodzaju doświadczenia…”. [autor: Luke Bonanno,
]
![]()
Warner Home Entertainment wydało kilka szczególnych edycji kolekcjonerskich z okazji 40. rocznicy filmu Michaela Wadleigha „Woodstock”, między innymi:
- Limitowany (25000 egzemplarzy) 4-dyskowy set- „Woodstock: 3 Days of Peace & Music Director’s Cut Ultimate Collector’s Edition”, wydany w 2009 roku przez Warner Bros., oferuje luksusową oprawę i ekskluzywne opakowanie (z dołączonym pamiątkowym tamburynem), dzięki czemu stanowi idealną pamiątkę dla miłośników historii muzyki i festiwalu Woodstock

Ta wyjątkowa edycja zawiera ekskluzywne materiały dodatkowe, niedostępne w poprzednich wydaniach, zapewniające głębszy wgląd w kultowe występy i znaczenie kulturowe festiwalu z 1969 roku. Luksusowe opakowanie to nie tylko piękny dodatek do kolekcji, ale także broszura pełna zdjęć i opowieści z wydarzenia, a ekskluzywna edycja Target zawiera (jak zaznaczono na opakowaniu zewnętrznym i z tyłu) dodatkowe nagrania z występów Jimiego Hendrixa, The Who i Canned Heat. Na naklejce wymienione są również cztery dodatkowe materiały dodatkowe.
- Kolekcjonerski zestaw DVD, znajdujący się w pudełku z frędzlami ze sztucznej skóry i zamszu oraz naszywką „Woodstock”, którą odkleja się od pudełka o tytule „Woodstock: Three Days of Peace & Music Ultimate Collector’s Edition”, został wyprodukowany w 2009 roku przez Warner Home Video. Płyty DVD są umieszczone w 3 tekturowych koszulkach, które są laminowane po bokach.

„Woodstock” pokazał światu, że muzyka i ludzie mogą się zjednoczyć i żyć ze sobą w pokoju, harmonii, miłości i naprawdę dbać o siebie nawzajem. Film nie tylko pięknie dokumentuje to wydarzenie, ale także umieszcza widza w samym środku akcji, nie tylko na scenie.
DVD nr 1 zawiera reżyserską wersję dokumentu i specjalny materiał, który zabiera widzów na wycieczkę po muzeum Woodstock w Bethel Woods, poświęconym zachowaniu doświadczenia Woodstock. Płyta DVD nr 2 zawiera ponad 2. godzinny zestaw nigdy wcześniej niepublikowanych występów muzycznych Joan Baez, Paula Butterfielda, Canned Heat, Joe Cockera, Creedence Clearwater Revival, Grateful Dead (zespół gra jeden utwór przez około 40 minut), Jefferson Airplane, Mountain, Santany, Sha Na Na, The Who i Johnny’ego Wintera. Są też świetne dodatkowe ujęcia ludzi przybywających na koncert, końcowe zakończenie festiwalu i reklama targów sztuki i muzyki w tym segmencie. Fragment późniejszy przedstawia historię powstawania festiwalu, od koncertu do filmu, z wywiadami przeprowadzonymi współcześnie z takimi osobami jak reżyser Michael Wadleigh i producent współpracujący Dale Bell. Pojawiają się również muzycy, osoby pracujące za kulisami, Martin Scorsese, który był wówczas asystentem reżysera/montażysty, oraz producent wykonawczy Michael Lang, który pojawił się w filmie, jeżdżąc tam i z powrotem na motocyklu, próbując rozkręcić projekt. Ostatnia część to fragment programu Playboya „After Dark”, w którym Hugh Hefner przeprowadza wywiad z Wadleighem.
DVD nr 3 to dodatkowe materiały zamówione przez sklep Amazon: nigdy wcześniej niepublikowane występy i materiały zza kulis.
Oprócz płyt pudło wypełnione jest repliką „Biletu 3-dniowego” i arkuszem informacyjnym; plus repliki ręcznie napisanych znaków pozostawionych przez uczestników koncertu, którzy pogubili się wśród masy przybyszów (proszę pamiętać, że wtedy nie było w sprzedaży telefonów komórkowych!). przycisk do papieru z pleksiglasu ze zdjęciami z wydarzenia, miniaturowa reprodukcja specjalnego wydania magazynu Life z Woodstocku, ze zdjęciami w kolorze i czerni oraz artykułem o koncercie itd. Zestaw zdecydowanie wart wielu dolarów dla fanów lat 60., tych, którzy tam byli lub których rodzice lub krewni tam byli, a także dla każdego fana klasycznego rocka lub kontrkultury.
![]()
W ostatnich latach dostępnych było wiele różnych edycji płytowych z festiwalu w Woodstock, ostatnio pod wspólnym tytułem „Woodstock: Back to the Garden”, który odnosi się do serii zestawów pudełkowych wydanych w celu upamiętnienia 50. rocznicy Woodstock Music Festival. Najbardziej kompleksowy zestaw, 38-płytowa, 432-ścieżkowa kolekcja zatytułowana „Woodstock: Back to the Garden – The Definitive 50th Anniversary Archive”, zawiera nagrania na żywo wszystkich wykonawców z festiwalu (na fotografii niżej, na pierwszym planie). „Woodstock – Back To The Garden” to kompleksowa kolekcja z okazji 50. rocznicy Woodstock Music Festival, która otrzymała bardzo pozytywne recenzje za jakość dźwięku, rzetelność historyczną i sposób prezentacji. Fani rocka chwalą album za uchwycenie istoty festiwalu, w tym zapowiedzi sceniczne i chronologiczną kolejność występów. Podczas gdy niektórzy przyznają, że oryginalne nagrania mają ograniczenia, wysiłki remasteringowe są powszechnie doceniane, a wielu opisuje dźwięk jako zaskakująco dobry i wciągający.

Dostępnych jest wiele wersji, w tym zestaw 10 płyt CD, zestaw 5 płyt winylowych i edycja 3 płyt CD, które odpowiadają różnym preferencjom i budżetom. Zestaw 38-płytowy jest pierwszym, który zawiera nagrania na żywo wszystkich wykonawców z festiwalu. Producenci chcieli zachować autentyczność nagrań, unikając nadmiernego remasteringu lub naprawiania taśm. Oprócz muzyki zestawy zawierają broszury ze zdjęciami, pamiątkami i esejami o festiwalu.
![]()
10-płytowy zestaw „Woodstock: Back To the Garden: The 50th Anniversary Experience”, wydany 28 czerwca 2019 przez Rhino, dobrze spełnia oczekiwania fanów rocka.

„…Aby uczcić 40. rocznicę festiwalu w 2009 r., wydano zestaw z sześcioma płytami. Po drodze wytwórnie wydały samodzielne kolekcje występów poszczególnych artystów, a festiwal stał się marką samą w sobie. Oto jesteśmy, pół wieku później, a Rhino wydało nową, chronologicznie uporządkowaną kolekcję 10 płyt CD zatytułowaną Woodstock – Back To the Garden: The 50th Anniversary Experience. Gdy pojawiły się wieści o kolejnej kolekcji, pojawiły się typowe pytania: ‘Ile Woodstocku to za dużo Woodstocku?’, ‘Co może przynieść to pudełko, czego nie przyniosły inne?’ Cóż, odpowiedź jest prosta. Dzięki lepszej technologii, nowym badaniom oraz zespołowi kuratorów i czarodziejów dźwięku poświęconych prezentacji festiwalu takim, jakim był, Back To the Garden jest jak dotąd najbardziej kompleksowym spojrzeniem na kultowy festiwal. Poprzednie kolekcje rocznicowe całkowicie pomijały artystów (w wielu przypadkach z powodu splątanej sieci ograniczeń praw), skutecznie wymazując ich z publicznego postrzegania festiwalu. Ten problem został tutaj rozwiązany, ponieważ każdy artysta, który pojawił się na scenie w ten weekend, jest obecny gdzieś na 10-płytowym, 162-ścieżkowym, 13-godzinnym zestawie. (A dla tych z głębszymi kieszeniami cały weekend zostanie wydany na gigantycznej wersji 38-płytowej/1-Blu-ray „Definitive Archive” 9 sierpnia.) Producenci kompilacji Andy Zax i Steve Woolard oraz ich zespół specjalistów od dźwięku podjęli również mądre decyzje dźwiękowe, które pozostają bardziej wierne temu, co naprawdę znajduje się na taśmach, niż jakakolwiek wcześniejsza kolekcja Woodstock. Krótko mówiąc, Back To the Garden pozwala słuchaczom poczuć się bliżej niż kiedykolwiek wcześniej na farmie Yasgura – bez błota, namiotu i korków! Zobacz, pomimo wszystkich wydawnictw z logo Woodstock, które widzieliśmy w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat, ogólne postrzeganie wydarzenia opiera się głównie na mitologii, która towarzyszyła koncertom, ukształtowanej przez wybory montażowe ekipy filmowej reżysera Michaela Wadleigha i często zaskakujące decyzje dotyczące dźwięku podejmowane w przypadku oryginalnych ścieżek dźwiękowych Woodstock i innych powiązanych albumów (nie wspominając o błędnych opowieściach, które wykonawcy opowiadali w wywiadach przez kolejne dekady). Podczas gdy niektóre zestawy pudełkowe próbowały wyjaśnić sprawę, do tej pory pozostało wiele kwestii. Oryginalne ścieżki dźwiękowe z Woodstock na Cotillion – Woodstock w 1970 i Woodstock Two w 1971 – sprzedawały się w ogromnych ilościach. Każda z nich miała na celu przywrócenie uczucia uczestnictwa w wydarzeniu, ale problemy z badaniami taśm, wadliwe praktyki nagrywania i wątpliwe decyzje kuratorskie sprawiły, że zbiory nie były tak świetne, jak się wydawało. Przywieziono fałszywe oklaski, ścieżki zostały zmontowane i dograne, a kompilatorzy wykorzystali nawet nagrania, które nie pochodziły z Woodstock! Ravi Shankar wydał również to, co rzekomo było albumem na żywo z festiwalu, ale – tak, to były wszystkie nagrania studyjne zgrane z oklaskami z puszki i sprzedane niczego niepodejrzewającej publiczności. […] Frustracje związane z licencjami sprawiły, że pierwotna wizja producenta Andy’ego Zaxa dotycząca zestawu – wydania wszystkich nagrań z całego weekendu – nie miała się spełnić. Niektórzy artyści w ogóle nie byli reprezentowani, pomimo istnienia ich nagrań z Woodstock. Nowy zestaw Back To the Garden: The 50th Anniversary Experience dodaje około 7 godzin więcej materiału niż w zestawie z okazji 40. rocznicy, a wszystkie utwory brzmią lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. W 2009 r. technologia nie nadążała za tym, co Zax i zespół chcieli zrobić, czyli dostarczyć dźwięk, który był czysty, rozsądnie zmiksowany, natychmiastowy i właściwie odzwierciedlał to, co naprawdę się wydarzyło. Część tego wyzwania leżała w tym, jak zająć się jakością dźwięku taśm. W 1994 r. oprogramowanie do redukcji szumów obiecywało cuda, ale było w powijakach i często było używane zbyt swobodnie, powodując rzeczywiste pogorszenie dźwięku nagrań. Znaczne postępy w narzędziach do oczyszczania dźwięku w ostatniej dekadzie pozwoliły inżynierom być wykładniczo bardziej precyzyjnymi w swojej pracy, a zespół zaangażowany w Back To the Garden dołożył wszelkich starań, aby być tak ostrożnym z technologią, jak to możliwe. Wreszcie, narzędzia do miksowania, które były nie do pomyślenia nawet kilka lat temu, zrewolucjonizowały świat reedycji. James Clarke z Abbey Road opracował nowy proces oprogramowania do „de-miksowania”, który ma zdolność precyzyjnego wyodrębniania poszczególnych instrumentów ze źródła mono. To przełomowe oprogramowanie pozwoliło Zaxowi i mistrzowi dźwięku Brianowi Kehewowi zaprezentować bogate i piękne miksy stereo taśm, które pierwotnie zostały nagrane w mono. Rezultaty są w pełni widoczne na „Raga Manj Kmahaj” Raviego Shankara, który, tak, został nagrany na prawdziwym festiwalu Woodstock! Zaangażowanie w autentyczność było tym, co kierowało każdym ruchem zespołu w każdej iteracji setów z okazji 50. rocznicy Back To the Garden. Na przykład rozmieszczenie instrumentów w nowych miksach stereo Briana Kehewa opiera się na obszernych badaniach fotograficznych, które określiły, gdzie członkowie byli umieszczeni na scenie. Muzyka pochodzi w dużej mierze z istniejących masterów wielościeżkowych, a zespół zdecydował się przywrócić wcześniej edytowane występy do ich pierwotnej, pełnej świetności.[…] W niektórych przypadkach zespół musiał wykorzystać istniejące miksy. Cztery utwory Melanie pochodzą z taśmy monofonicznej, sety Richiego Havensa i Mountain’a pochodzą z miksów vintage, a materiał Jimiego Hendrixa został przygotowany przez Eddiego Kramera dla Experience Hendrix. Pomimo tej garstki różnych źródeł, tożsamość dźwiękowa Back To the Garden pozostaje spójna na wszystkich 10 płytach CD. Zestaw został perfekcyjnie zmasterowany przez Dave’a Schulza, który postanowił – zgadliście – pozostać wiernym brzmieniu szpul, unikając ograniczania szczytów i stosując kompresję tylko wtedy, gdy było to absolutnie konieczne. Według posta Zaxa na popularnym forum muzycznym, podejście zespołu do miksowania i masteringu było „naprawcze i regeneracyjne, gdy było to konieczne, i starało się zostawić to w spokoju przez resztę czasu”. Po raz pierwszy celem było, aby muzyka Woodstock przemówiła sama za siebie, a efekty są odkrywcze – zwłaszcza jeśli chodzi o legendarne występy, które na zawsze zapisały się w mitologii Woodstock. […] Fantastycznych występów jest tu nadmiar, ale niektóre z najbardziej godnych uwagi to „Coming Into Los Angeles” Arlo Guthrie; „Theme for an Imaginary Western” Mountain; oraz „Wooden Ships” i „Sea of Madness” zespołu Crosby, Stills, Nash & Young. Te utwory pojawiły się na oryginalnych albumach ze ścieżką dźwiękową, ale występy nie pochodziły z Woodstock. Kultowa scena Arlo w filmie zawierała dźwięk z występu w Troubadour w Los Angeles z czterech miesięcy po festiwalu, podczas gdy CSNY pochodziło z Fillmore East we wrześniu 1969 r., a Mountain z nieznanego pokazu. […] Rzeczywiście, najsłynniejsze występy Woodstock – medley Sly and the Family Stone, ‘Suite: Judy Blue Eyes’ CSN i medley The Who ‘We’re Not Gonna Take It/See Me, Feel Me’ wśród nich – są tutaj obecne w swoich ostatecznych wersjach. Ale to bogactwo wcześniej niepublikowanego materiału sprawia, że ten zestaw jest pozycją obowiązkową. Dla fanów folku jest luźny, półnucony ‘With a Little Help From My Friends’ Richiego Havensa, namiętne, jazzowe ‘Misty Roses’ i ‘Reason To Believe’ Tima Hardina, oda Country Joe do pięknej damy o imieniu ‘Janis’, country-rockowe interpretacje ‘Last Thing on My Mind’ i ‘I Shall Be Released’ Joan Baez oraz utwór poza albumem The Incredible String Band, ‘Gather 'Round’. Miłośnicy rocka dętego będą mogli delektować się utworami z zestawu Blood, Sweat & Tears, w tym hitami ‘You’ve Made Me So Very Happy’ i ‘Spinning Wheel’, które dzięki postępowi w technologii strojenia polifonicznego brzmią lepiej niż kiedykolwiek […] Do muzyki dołączona jest piękna książka w twardej oprawie zaprojektowana przez Masaki Koike, w której znajdują się płyty i notatki. Jest ona zilustrowana rzadkimi zdjęciami oficjalnego fotografa festiwalu Henry’ego Diltza, pamiątkami, wycinkami prasowymi i zdjęciami pudełek z kasetami. W środku producent kompilacji Andy Zax szczegółowo opisuje swoją misję dla zestawu i wysiłki, jakie zespół włożył, aby dostarczyć tak wszechstronny zestaw. Jesse Jarnow również wnosi esej, w którym szczegółowo opisuje, jak przebiegał festiwal, umieszczając czytelnika na festiwalu tak fachowo, jak Zax i spółka robią to z muzyką. Wszystko jest owinięte paskiem jutowym, kluczowym elementem projektu, który ma się strzępić z czasem, przywołując misję ‘Powrotu do ogrodu’…” [Sam Stone,
]
Zaletą dziesięciopłytowego zestawu jest to, że zawiera on hojne porcje zespołów i piosenkarzy, których występy na Woodstock zostały niemal zapomniane. Gdyby wystąpili w filmie, Sweetwater, Bert Sommer i Quill mogliby cieszyć się dłuższą, bardziej udaną karierą. Znani artyści, którzy nie zdecydowali się na udział w filmie – The Band, The Grateful Dead, Creedence Clearwater Revival – wszyscy zagrali świetne sety i są ważnymi częściami historii festiwalu. „Woodstock — Back to the Garden: 50th Anniversary Experience” potwierdza siłę wykonawców, którzy znaleźli się w ostatecznej wersji filmu; daje też dobry obraz różnorodności i zakresu muzyki prezentowanej na festiwalu.
![]()
Pięciopłytowy „Woodstock: Back to the Garden,’ A Gargantuan Box Set”, wydany w maju 2019 roku przez Atlantic Catalog Group, zawiera 42 utwory na 5-LP. Producent Andy Zax mówi, że on, producent dźwięku Brian Kehew i inżynier masteringu Dave Schultz unikali ingerencji w taśmy tak bardzo, jak to możliwe, aby zachować ich autentyczność. „Nie jest zaskakujące, że pierwszą reakcją innych producentów na te taśmy na przestrzeni lat było 'o nie’, a zaraz potem 'musimy znaleźć sposób, aby to naprawić’. Nie jestem nieprzychylny temu podejściu, ale jeśli jest jedna najważniejsza lekcja, której Brian Kehew i ja nauczyliśmy się od czasu, gdy zaczęliśmy pracować nad taśmami Woodstock w 2005 r., to jest to: nie da się ich naprawić… To mniej ponure niż się wydaje, ponieważ gdy już zaakceptujesz myśl, że nie ma sposobu, aby te nagrania brzmiały dobrze, zdajesz sobie sprawę, że te taśmy są dźwiękowym odpowiednikiem starych pomidorów — nieco niedoskonałych, ale pysznych.”- opowiadał Andy Zax.

„…Wszystko w tym zestawie 5 LP pochodzi z rzeczywistych występów Woodstock, zremiksowanych i zremasterowanych na nowo z oryginalnych taśm. W tym przypadku mastering cyfrowy był zarówno odpowiedni, jak i korzystny, a dźwięk jest zdumiewający. Zespół produkcyjny Andy Zax (producent), Brian Kehew (miksowanie) i Dave Schultz (mastering) oraz Chris Bellman (cięcie lakieru) stworzyli z niedoskonałych nagrań na żywo doskonały dokument wydarzenia. Dźwięk jest czasami nieco szorstki, ale w większości jest niezwykle przejrzysty, trójwymiarowy i tak otwarty, że niemal można poczuć zapach powietrza z miejsca koncertów. Za system nagłaśniający i obsługę ogromnych głośników odpowiadała firma Hanley Sound, Inc., a w nich półki pełne elektroniki firmy McIntosh. Pięć płyt LP zawiera starannie wybrane próbki muzyki z 3 dni. Na płycie winylowej, wśród najważniejszych utworów znajdują się Havens śpiewający „Handsome Johnny” i improwizowany ‘Freedom’, Tim Hardin wykonujący namiętne ‘Reason to Believe’, odlotowy „guitar-snake” grany przez Santanę wykonujący ‘Jingo’ i ‘Soul Sacrifice’ a także Canned Heat, Grateful Dead (‘Dark Star’), dwa utwory z CCR (nieobecne w oryginalnym zestawie), a także medley ‘Dance to the Music/Music Lover/I Want to Take You Higher’ Sly & Family Stone. Są CSN i CSN&Y (nie zapominajmy o rzeczywistych wykonaniach, a nie substytutach), „With a Little Help From My Friends” Joe Cockera, który uczynił go gwiazdą, Jefferson Airplane i dla mnie najważniejszy moment: The Who wykonujący fragmenty zupełnie nowego, jeszcze nie znanego ‘Tommy’ Nadal było nowe i nieco surowe, ale absolutnie transcendentne. The Band gra ‘The Weight’, a Blood, Sweat & Tears po raz pierwszy (słyszeliście to już zbyt wiele razy, ale nie tę wersję) ‘Spinning Wheel’, którego wcześniej nie można było użyć, ponieważ rogi były zbyt rozstrojone. Dzięki nowej technologii można je było ponownie nastroić! Okej, to drobne oszustwo w stylu autotune, ale nic w porównaniu z zastępczym materiałem z oryginalnego zestawu. Według notatek oryginalna taśma Ravi Shankara była monofoniczna i nie była uważana za użyteczną. Jednak James Clarke, inżynier dźwięku z Abbey Road, znalazł sposób, aby wziąć taśmę monofoniczną, zmanipulować ją cyfrowo i wyprodukować wersję ‘stereo’, która ma brzmieć niezwykle, naturalnie ‘stereo’ i zdecydowanie nie ‘duofonicznie’ stereo twojego dziadka (występ Shankara nie jest uwzględniony w zestawie LP). Pięć dobrze wytłoczonych płyt LP jest ładnie zapakowanych w składane pudełko tekturowe, a broszura zawiera świetne notatki, zdjęcia i pamiątki. Jest też naprawdę sprytnie dobrany zestaw zapowiedzi scenicznych — w tym te, które wryły się w mózg każdego uczestnika acid-heada — i inne od Chipa Moncka i Hugh Romneya (Wavy Gravy)…” [w oparciu o recenzję Michaela Fremera, zamieszczoną w
]
![]()
Album „Woodstock – Back to the Garden – 50th Anniversary Collection”, wydany 28.6.2019 przez wytwórnię Rhino, zawiera 42 utwory w 3-płytowym zestawie płyt CD. Zremiksowano w Abbey Road Studios, zmasterował David Schultz w D2 Mastering.

3-płytowy zestaw ma zremasterowany dźwięk, nowe eseje i zdjęcia, a także zawiera mnóstwo muzyki, której nie było na oryginalnej ścieżce dźwiękowej filmu. Zawiera również zapowiedzi sceniczne i pogawędki artystów, aby wzmocnić klimat podróży w czasie. To dobry pakiet ale z zastrzeżeniem: brak występu Jimiego Hendrixa. Prawdopodobne kłopoty z licencjonowaniem ze strony spadkobierców Hendrixa, jest przyczyną takiej sytuacji.

Ten 3-płytowy zestaw nie jest losowy. Jest prezentowany chronologicznie. W większości najnowocześniejszy remiks jest znakomity i wydaje się, jakby warstwy kurzu zostały usunięte. Muzyka jest wydobyta w taki sposób, że wydaje się być bliższa słuchaczom niż na płytach winylowych sprzed lat.
![]()

Po upływie pięćdziesięciu lat Woodstock nadal góruje w krajobrazie muzyki rockowej pod względem tego, co reprezentował dla całego pokolenia słuchaczy i co udało mu się osiągnąć. Słuchanie każdego z wykonawców po raz pierwszy jest ekscytujące, fakty w końcu zostają całkowicie wydobyte z fikcji: Grateful Dead nie brzmieli tak źle, jak zawsze twierdzono, a Grace Slick brzmi całkowicie szaleńczo jak od dawna plotkowano. Wrócić do źródła i usłysz to- „The Woodstock Music & Art Fair”, takie, jakie było, ze wszystkimi wadami i zaletami i doceń, bo był to po prostu festiwal muzyczny z doskonałym składem wykonawców.
Podsumowując [według
]: film trwa teraz prawie cztery godziny i prawdopodobnie jest taki, jakiego reżyser Michael Wadleigh chciał od samego początku. Transfer jest zdecydowanie ulepszony, podobnie jak ścieżka dźwiękowa, która została pierwotnie nagrana na taśmie 8-ścieżkowej w dalekich od ideału warunkach. (Korzystając z nowoczesnej technologii cyfrowej, inżynier dźwięku Eddie Kramer, który siedział w czymś, co uchodziło za kabinę nagraniową w Woodstock, pieczołowicie odrestaurował ścieżkę dźwiękową — nawet zapraszając niektórych muzyków, aby ponownie zagrali swoje oryginalne partie, jak w „Evil Ways” Santany, jednym z wcześniej niepublikowanych występów bonusowych. Biorąc pod uwagę, że wydarzenie jest już czymś w rodzaju świętej krowy, ten trik może wydawać się niektórym bluźnierczy. Z drugiej strony, to nie jest pierwszy raz, kiedy nagranie koncertu na żywo zostało dosłodzone, nagrane ponownie lub w inny sposób ulepszone. Właściwie trudno byłoby znaleźć takie, które by tego nie zrobiło. A dodatki pozostałyby w dużej mierze niezauważone, gdybyśmy o nich nie zostali poinformowani.) Ostatecznie jednak, możliwe są tylko pewne ulepszenia, a „Woodstock” nigdy nie był o technicznym geniuszu. Ani też nie był głównie o muzyce. Jest kilka znakomitych występów, od akustycznych numerów Richiego Havensa i Crosby’ego, Stillsa & Nasha po potężne elektryczne występy Santany, Sly & the Family Stone i Joe Cockera. Ale prawda jest taka, że Monterey Pop, który odbył się dwa lata wcześniej, był bardziej ekscytującym koncertem, a spośród kilku artystów, którzy pojawili się na obu listach (w tym Jimi Hendrix, Janis Joplin, The Who, Jefferson Airplane i inni), wszyscy stworzyli lepszą muzykę na festiwalu w Kalifornii. Ale Woodstock zawsze był mniej koncertem niż ogólnym wydarzeniem kulturalnym, a Wadleigh i jego ekipa, często stosując skuteczną technikę podzielonego ekranu, wykonują świetną robotę, gromadząc i przekazując niezwykłą atmosferę i ducha tego wydarzenia; nie trzeba było tam być, aby rozpoznać, że to zenit Ery Wodnika (był to również zmierzch; z nadchodzącym Altamontem nigdy już nie będzie tak spokojnie i idealistycznie).
