WIBRACJE: ich natura, efekty i rozwiązania
(część trzecia)

Wśród audiofilów panuje przekonanie, że „wszystko gra”, co oznacza, że na dźwięk uzyskiwany z systemu audio ma wpływ wszystko co bierze bezpośrednio udział w tworzeniu fali dźwiękowej jak i to co tylko pośrednio w tym procesie uczestniczy. Jeśli łatwo wytłumaczyć wpływ przedmiotów wytwarzających sygnał elektryczny, a później dźwiękowy to trudniej wyjaśnić wpływ przedmiotów, o które trudno było o to podejrzewać zanim słuchacz się nie przekonał, że i one potrafią zmienić niektóre aspekty dźwięku. Takimi akcesoriami są platformy, stopy antywibracyjne, przedmioty tłumiące wibracje sprzętów czy rezonatory. Niektóre z tych przedmiotów nie budzą kontrowersji, ale są też takie, które wg sceptyków po prostu- nie mogą działać… Dopóki opis ich działania jest tworem zapisów tzw. „słyszących” audiofilów, którzy doświadczyli to czy tamto, to ci, którzy nie mieli tyle szczęścia żeby usłyszeć to samo, mają prawo nie dowierzać podejrzewając albo nieuczciwe działanie czysto marketingowe na rzecz sprzedawców (producentów akcesoriów, które nazwę „audio-voodoo”), albo złudzenie, albo działanie placebo, albo… „Słyszący” najczęściej nie mają argumentów poza przekazaniem wrażeń słuchowych, dopóki doświadczenia naukowców, bądź profesjonalistów, nie potwierdzą ich obserwacji. Można wątpić w wyćwiczony słuch  audiofila, ale znakomitego muzyka? Na pewno nie!

Na profesjonalnym rynku muzycznym, obejmującym organizację koncertów i proces nagrywania muzyków nurtu klasycznego, którzy są szczególnie wyczuleni na pełnię tonów i barw oraz ich czystość w dźwiękach odbieranych przez słuchaczy ale i samych grających na tych instrumentach. Do teraz wydawało się, że sama jakość instrumentu i atmosfera akustyczna sali wystarczały by mieć idealne warunki dla komfortowego odegrania koncertu czy łatwiejszej rejestracji nagrań.
Instrumagic, firma z Nesselwang (Bawaria, Niemcy),  próbuje (z sukcesem) zmienić pogląd na to czy takie instrumenty jak fortepian, wiolonczela i kontrabas brzmią rzeczywiście doskonale, skoro z udziałem produktów o nazwach: Black Pearls i Meisterstachel, grają jeszcze lepiej…

Instrumagic (według materiałów firmowych [1]) specjalizuje się w produkcji systemów zwiększających spektrum dźwięków fortepianów i pianin, a także w modyfikacji innych klasycznych instrumentów muzycznych. Program firmy Instrumagic obejmuje opracowanie podstawek pod fortepiany i pod nóżki wiolonczel, opracowane kolce do wiolonczel i kontrabasów oraz zestawy rezonatorów układane na ramy fortepianów. Ponad 10 lat badań i rozwoju firmy pozwala teraz zaprezentować rewolucyjną koncepcję optymalizacji rezonansu klasy premium dla fortepianów koncertowych (Grand piano), wiolonczel i kontrabasów w celu zwiększenia ich wydajności i wydobycia pełnego dźwięku. W tych unikalnych produktach firma używa wyjątkowych kamieni szlachetnych i półszlachetnych, a także specjalnego drewna, metali i nieorganicznych niemetali o określonych właściwościach rezonansowych i wibracyjnych, które są do siebie precyzyjnie dostrojone, a także połączone z odpowiednio unikalnym systemem rezonansowym.
Znakomici pianiści, tacy jak  Hélene Grimaud , Pierre-Laurent Aimard, Leif Ove Andsnes, Daniil Trifonov i Andras Schiff,  a także znani technicy strojenia fortepianów, tacy jak Thomas Hübsch z Filharmonii Berlińskiej (miał swój udział w sesjach nagraniowych do płyty „Sibelius” Leif’a Ove Andsnes’a, którą opiszę niżej)  i Daniel Brech z Alter Oper we Frankfurcie, cieszą się już wzbogaceniem dźwięku. na fortepianach koncertowych, takich jak Steinway D-274, dzięki systemowi Instrumagic Performance-Enhancement.

Warto opisać (słowami, których używa firma Instrumagic w swoich materiałach reklamowych) każdy z tych produktów:

  • Seria Instrumagic Black Pearls dla fortepianów koncertowych.

Te wzmacniające najlepsze cechy fortepianu ultra-wydajne podstawki pod rolki fortepianu są skierowane zarówno do pełnych pasji profesjonalnych muzyków i szkół muzycznych, jak i do studiów nagraniowych i sal koncertowych. Te najpotężniejsze harmonizatory rezonansowo-widmowe zostały specjalnie opracowane i zaprojektowane w celu rozszerzenia potencjału brzmieniowego dowolnego fortepianu półkoncertowego lub koncertowego. Do dyspozycji są rozmiary: 120 mm, 140 mm oraz imponujące 230 mm. Black Pearl 230 Master szczególnie mocno wzmacniają brzmienie dużych fortepianów z wszystkimi tonalnymi zaletami jego młodszych braci, 140 Vario i 120 Vario, ale ich wewnętrzna struktura, czyli prawie czterokrotnie większa niż mniejsi „bracia” 140 Vario, przenosi fortepianowy świat na nowy poziom piękna dźwięku. Dzieje się tak dzięki skomplikowanej budowie podstawek, na którą składają się specjalnie dobrane materiały rezonansowe.

  • Instrumagic Black Pearl dla wiolonczel:

Black Pearl 120 pozwala, mimo mniejszej wielkości podstawki w stosunku do tych uzywanych pod fortepianami, uwolnić ukryty potencjał wiolonczel, które powinne zagrać z większą ekspresją, ale bez wpływu ograniczających dźwięk rezonansów podłogowych. Gdy podstawa dźwiękowa Black Pearl 120  zostanie umieszczona pod Master End-Pin wiolonczeli lub basu, gra na tym instrumencie stanie się zupełnie nowym doświadczeniem- muzyk odczuje muzykę bardziej  harmonijną i z nowym poziomem czystości dźwięku. Ta podstawka jest wyposażona w ruchomy i regulowany system mocowania, aby utrzymać kołek końcowy w żądanym miejscu.

  • Instrumagic Meisterstachel Symphony Classic:

Meisterstachel -Symphony Classic- składa się z unikalnej, harmonijnie zbalansowanej kompozycji najwyższej jakości materiałów i specjalnych powłok, które same w sobie stanowią strukturę rezonansową na bardzo wysokim poziomie. Po zamocowaniu do wiolonczeli natychmiast wzbogaca i uwalnia własną strukturę rezonansową. Symphony Classic jest zrównoważone tonalnie dając bardziej dynamiczny, przejrzysty dźwięk o lepszej ostrości i szybszej reakcji. Ponadto  Meisterstachel to jedyne znane do dziś nóżki, które generują niezwykle szybkie zakłócające wibracje z instrumentu, umożliwiając nowy poziom reakcji i wydajności instrumentu, zwłaszcza wtedy gdy użyje się podstawki z serii Black Pearl.

  • Instrumagic PES-System:

PES –System to zestaw różnych rezonatorów Concerto 2, Concerto 7 i Concerto 15 najczęściej umieszczanych na ramie fortepianu. Zamiast mobilnego użytkowania, firma oferuje stałą modyfikację fortepianu Steinway Grand Piano.

Potwierdzeniem tego, że te akcesoria znakomicie spełniają pokładane w nich nadzieje są opinie tachników strojenia fortepianów i muzyków, którzy mieli przyjemność je wypróbować:

  • To jest rewolucja!” Kiedy już zagrasz z Black Pearls 140 D firmy Imstrumagic, bardzo trudno będzie grać bez nich. To imponujące, jak potężnie i wspaniale brzmi z nimi fortepian.  Od najniższych do wysokich tonów 140 D zapewnia odpowiednią moc tonów, głębi i krystaliczną klarowność. Dla mnie jako dyrygenta brzmi to teraz jak świetne brzmienie orkiestrowe z różnymi instrumentami. Dzięki Instrumagic pianiści mogą doświadczyć bogactwa wcześniej nieodkrytych i niesłyszanych brzmień. Dzięki temu sztuka gry na pianinie wkrótce nabierze nowego wymiaru. Jestem pewien, że w przyszłości wszyscy soliści będą chcieli grać na fortepianie z Black Pearls, gdy wypróbują je tak jak ja.” – dyrygent Hogen Yun (2013 rok)
  •  „Ich systemy po prostu redefiniują możliwości każdego instrumentu […] który jest darem dla nas wszystkich”- pianistka Helene Grimaud (2014 rok).
  • Jestem bardzo podekscytowany możliwością grania dzisiejszego wieczoru w Alte Oper we Frankfurcie na fortepianie Steinway D, przygotowanym przez Daniela Brecha i wzmocnionym przez Instrumagic-System. Przed nami nowe muzyczne możliwości!” – pianista Jean Muller (2015 rok)

Technik strojenia fortepianów Abe Piano Studio [2] relacjonował: „Tym razem chciałem posłuchać Ansnesa, więc wybrałem się w podróż służbową w czasie, kiedy skończyłem pracę […] Ansnes słynie z gry na fortepianie na instrumencie [modyfikowanym akcesoriami] Instrumagic i tym razem chciałem swym uchem zweryfikować jego autentyczność ich działania, podczas gdy fortepian jest normalny. […] Występ był świetny. Gdy posłuchałem starych występów, takich jak Poliniego i Pogorelica, poczułem się odświeżony. Jeśli chodzi o sekret Instrumagic, to chciałbym się ich spodziewać i następnym razem, kiedy przybędę do Japonii.

Wymieniony Leif Ove Andsnes, znakomity norweski pianista [3],  używa akcesoriów Instrumagic i tak je chwali w wypowiedzi z kwietnia 2017: „Od roku podróżuję z własnym zestawem Instrumagic do Steinway’a D 274 i dla mnie stało się to niezbędnym elementem mojego życia jako pianisty koncertowego. Z mojego doświadczenia wynika, że komplet Instrumagic uwalniają dźwięk fortepianu, zwiększa gamę kolorów i tonów, ma precyzyjną projekcję w hali i często eliminuje ewentualne nieprzyjemne dźwięki strun lub dźwięki mechaniczne. Miałem kilka wspólnych doświadczeń, w których czułem, że fortepian radykalnie zmienia się, gdy zestaw Instrumagic jest dodawany…”
We wrześniu 2017 roku wytwórnia Sony Classics wydała płytę „Sibelius” w wykonaniu Leif’a Ove Andsnes’a, którą artysta nagrał w berlińskim Teldex Studio (8-10 grudnia 2016 r.). Z informacji jaką można odczytać z notatki płytowej wynika, że technikiem strojenia fortepianu był Thomas Hübsch, co może świadczyć o tym, że użyto podczas sesji nagraniowych akcesoriów Instrumagic.

Krótko o płycie:
W informacji z 11.05.2018  autorstwa Jakuba Puchalskiego czytamy: „Sibeliusa nie kojarzymy z muzyką fortepianową – i chciałoby się powiedzieć: słusznie. A jednak nie całkiem, co pokazał na swej płycie Leif Ove Andsnes. Norweski pianista niebawem (18 maja) wystąpi na Festiwalu Katowice Kultura Natura, gdzie jako mistrz-rezydent grać będzie m.in. właśnie utwory Sibeliusa – warto im się więc przyjrzeć zawczasu. A jest czemu, choć ta poboczna dla kompozytora twórczość nie trzyma równego, wysokiego poziomu. Dominują drobiazgi, charakterystyczne portreciki postaci lub natury, choć może szczególną uwagę przykuwa utwór o czysto muzycznym tytule Rondino – niemal drapieżne, śmiałe w harmoniach i ostrym rysunku melodycznym. Sibelius melodykiem był wielkim, choć nieoczywistym, ale swój talent potrafił przenieść i do fortepianowej miniatury. Świetna jest melodia skocznego Pastuszka (Der Hirt) – gdyż nie tylko wesoła i pełna wdzięku, ale i zaskakująco zawieszana w zadumie na nagłych pauzach. Wciąga narracja krótkiego Impromptu, nr 5 z op. 97 – prostego, ale nawarstwiającego się niczym miniaturowa ballada. Niemal wieje grozą z pierwszego numeru intymnego cyklu Kylikki, szczególnym odkryciem może być jednak Świerk (Granen) z serii portretów drzew – mogący z powodzeniem wyprzeć z estrad powtarzane w kółko, zdecydowanie uboższe w inwencji najpopularniejsze z Preludiów Rachmaninowa. Gdybyśmy tylko chętniej kojarzyli Sibeliusa z fortepianem… Może więc – warto?

Nie wiem na ile zasługą czystości i barwności tonów, a przede wszystkim całkowitego pozbawienia ścieżek muzycznych dźwięków pochodzących od mechanizmów fortepianu, jest praca inżyniera nagrań Arne’a Akselberga czy staranności tachnika strojenia fortepianu Thomas’a Hübsch’a, a może ich obu? Można przypuszczać, że pewien udział w osiągnięciu znakomitej jakości technicznej nagrań może być po stronie tłumików i rezonatorów firmy Instrumagic [4], skoro zostały użyte.

Wnioski:

  • Akcesoria produkowane dla potrzeb profesjonalnych (w tym przypadku dla wzbogacenia brzmienia fortepianów, wiolonczel i kontrabasów) bardzo przypominają pod względem budowy sprzęt produkowany przez wiele światowych firm, których produkty mają pomagać audiofilom w osiąganiu lepszego dźwięku z ich systemów audio, co czyni te produkty wiarygodnymi.
  • Wieloletnie doświadczenia firmy Instrumagic potwierdzają przypuszczenia audiofilów, że coś co dziś gra świetnie może jutro, przy użyciu jakichś nowopowstałych akcesoriów, dać rezultaty jeszcze doskonalsze.
  • Prawdopodobnie nie zdajemy sobie z tego sprawy jak bardzo można poprawić system stereo, sądząc po tym, że przecież już doskonały koncertowy Steinway & Sons może brzmieć jeszcze lepiej gdy użyje się akcesoria antywibracyjne bądź rezonansowe (oczywiście pod warunkiem, że są dobrze skonstruowane)

Uwaga:
Nie można podejrzewać o złą wolę, albo poddanie się marketingowym celom, znakomitych muzyków (wymienionych w artykule), bo chwaląc jakieś produkty ryzykują utratę swojej ciężko zdobytej renomy. Sądzę, że cena jest zbyt wysoka by głupoty pleść…

 


[1]  Wszelkie informacje na temat produktów firmy Instrumagic czerpałem z dwóch źródeł-   oraz

[2]  Według:

[3]  Leif Ove Andsnes (według: ), norweski pianista, studiował w Konserwatorium w Bergen pod kierunkiem Jiřiego Hlinki.

Założyciel Rosendal Chamber Music Festival, wieloletni dyrektor artystyczny Risør Festival of Chamber Music oraz dyrektor muzyczny Ojai Music Festival w Kalifornii (2012). Otrzymał nagrodę Gramophone Hall of Fame (2013) oraz honorowe doktoraty Juilliard School w Nowym Jorku (2016) i Uniwersytetu w Bergen (2017). Artysta współpracuje z wieloma orkiestrami, m.in. filharmonii wiedeńskiej, monachijskiej, londyńskiej, berlińskiej, bostońskiej, japońskiej stacji NHK, Los Angeles, ponadto z Tonhalle Zürich, Deutshes Symphonie-Orchester Berlin, Bavarian Radio Symphony, Orchestre Philharmonique de Radio France, Oslo Philharmonic Orchestra, New World Symphony. Jednym z bardziej znaczących osiągnięć artysty było tournée „The Beethoven Journey”, podczas którego w ciągu czterech sezonów dał około 230 koncertów w 108 miastach w 27 krajach, prezentując twórczość fortepianową Beethovena z towarzyszeniem dyrygowanej przez siebie Mahler Chamber Orchestra. W 2016 r. ukazał się film dokumentujący ów projekt pt. Concerto – A Beethoven Journey brytyjskiego reżysera Phila Grabsky’ego. Andsnes nagrał ponad 30 płyt dla wytwórni EMI Classics, wśród nich osiem nominowanych do Grammy oraz sześć nagrodzonych Gramophone Award. Obecnie nagrywa dla Sony Classical. W 2017 r. ukazała się płyta z dziełami Sibeliusa, na której znajdują się również aranżacje Andsnesa. Artysta został uhonorowany tytułem komandora Królewskiego Norweskiego Orderu Świętego Olafa oraz prestiżową nagrodą Peer Gynt za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury, a także Gilmore Artist oraz Royal Philharmonic Society’s Instrumentalist Award. Leif Ove Andsnes udziela lekcji mistrzowskich w Piano Academy w Bergen założonej przez Jiříego Hlinkę. W sezonie 2017/2018 jest artystą rezydentem filharmonii nowojorskiej.

[4]  Recenzent Jed Distler z    ocenił jakość płyty na: 9/9, w dziesięciostopniowej skali jakości muzycznej i technicznej.

 


Przeczytaj też:
WIBRACJE: ich natura, efekty i rozwiązania (część druga)
WIBRACJE: ich natura, efekty i rozwiązania (część pierwsza)

Przejdź do art.:  „Porównanie efektywności podstawek pod kable typu DIY i profesjonalnych ESD

Artykuły pokrewne:

Porównanie skuteczności dwojakiego rodzaju stóp antywibracyjnych >>
Porównanie skuteczności stóp antywibracyjnych firmy  Audio Stability >>